niedziela, 6 kwietnia 2014

Tarta/mazurek z orzechami w karmelu

Chrrrupiące połączenie i taaakie dobre :) Ciasto, orzeszki i karmel, duuużo karmelu. Jeśli lubicie podjadać, zróbcie nadzienie z 1,5 porcji, bo zabraknie wam potem do tarty ;) Takie nadzieni można wykorzystać do zrobienia Wielkanocnego mazurka. Całe ciasto wychodzi bardzo słodkie, następnym razem zrobię spód do tarty bez cukru. Inspiracja z gazety "Gotuj krok po kroku"

Ciasto:
  • 200g mąki
  • 100g masła
  • 100g cukru (kolejnym razem pominę)
  • 1 jajko
  • szczypta soli

Wszystkie składniki zagnieść na jednolite, gładkie ciasto i włożyć na chwilę do lodówki. Po schłodzeniu rozwałkować i wyłożyć nim formę do tarty. Nakłuć ciasto widelcem w kilku miejscach  wyłożyć na nie arkusz papieru do pieczenia na który wysypać np. ziarna fasoli, by je obciążyły podczas pieczenia. Piec ok. 15 minut w temperaturze 180 stopni. 

Nadzienie:
  • 300g cukru
  • 200ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 1 łyżeczka masła
  • 400g orzeszków ziemnych (u mnie 200g solonych i 200g niesolonych)
Cukier wsypać do garnuszka i rozpuścić. Do powstałego karmelu powoli dolewać śmietanę i mieszać aż całość będzie jednolita i gładka. Na koniec dodać łyżeczkę masła i mieszać aż się rozpuści. Do masy wrzucić wszystkie orzechy i wymieszać by wszystkie pokryły się karmelem. Wyłożyć na podpieczony i przestudzony spód. W przepisie podawali aby ciasto odstawić na noc, zapewne do przegryzienia się składników, niestety u mnie nocy nie doczekała bo zniknęła w mgnieniu oka ;)

Wielkanocne Smaki - edycja IV

wtorek, 1 kwietnia 2014

Babka pomarańczowa z białą czekoladą (krok po kroku)

Ależ aromatycznie się zrobiło...  Pulchniutka, miękka, bardzo wilgotna i obłędnie pachnąca pomarańczami babka oblana polewą z białej czekolady. Nie widzę konieczności, by opierać się jej i czekać z upieczeniem aż do świąt :) W końcu dobrze by było świąteczne wypieki wcześniej wypróbować, zanim zaserwujemy to całej rodzinie, prawda? Tak, spokojnie można się tak rozgrzeszać a ja wam powiem, że to ciasto nie może być tylko od święta. Takie szybkie do zrobienia? Takie łatwe? Takie pyszne? I tyko 2 razy w roku?!  Ach, pachnie w całym domu pysznym ciastem, pomarańczami... Przed wami przepis krok po kroku jak zrobić tą obłędną babkę i oczarować biesiadników.
Przepis pochodzi z książki "120 wypieków z kuchennej półeczki" z niewielkimi moimi zmianami.

 Składniki
  • 225g masła+do smarowania formy
  • 225g cukru
  • 425g mąki pszennej
  • 4 jajka
  • 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 300ml soku pomarańczowego 100%
  • 2 pomarańcze
  • szczypta soli
  • bułka tarta do wysypania formy

Polewa:
  • 100g białej czekolady
  • 4-5 łyżek śmietany 30%

Krok 1. Przygotowanie formy. 
- Do upieczenia babki potrzebna jest forma z kominem. Wg oryginalnego przepisu to niska forma o średnicy 25cm. Ja użyłam formy o średnicy 22cm za to o wyższych brzegach. Formę należy dokładnie nasmarować masłem i wysypać bułką tartą. Zapobiegnie to przywieraniu ciasta do boków foremki. Ważne, by nasmarować i dokładnie obsypać bułką również komin.
 - Nagrzać piekarnik do 180 stopni C. (piekłam bez termoobiegu)
Krok 2. Przygotowanie składników. 
- Pomarańcze należy sparzyć we wrzątku. W tym celu należy zagotować wodę w czajniku, owoce włożyć do miski lub garnuszka i zalać je wrzątkiem. Wystarczy jak będą w nim zanurzone 30 sekund. Pomarańcze odcedzić i wytrzeć do sucha. Na tartce o drobnych oczkach obetrzeć skórkę z obydwu pomarańczy, obracając owoc i uważając by nie ścierać białej części. Gotową skórkę odstawić.
- Odmierzyć 300ml soku pomarańczowego.
- Do dużej miski odmierzyć odpowiednią ilość masła i cukru.
- Mąkę i proszek do pieczenia przesiać do kolejnej miski
- Żółtka oddzielić od białek. Białka umieścić w misce w której będzie je można ubić na sztywną pianę.
- Ubić białka ze szczyptą soli na sztywną pianę.

Krok 3. Wymieszanie składników.
- Masło z cukrem chwilę utrzeć na puszystą masę. Do tego dodawać po 1 żółtku, za każdym razem dobrze mieszając je z masą maślaną. Gdy wszystko się dokładnie połączy i masa będzie puszysta i jednolita wsypać 1/4 mąki z proszkiem i wlać 1/4 soku pomarańczowego. Dokładnie wymieszać i dodać kolejną porcję mąki i soku. Czynność powtórzyć jeszcze dwa razy za każdym razem dokładnie mieszając dodane składniki z resztą masy. Gdy masa jest gotowa wsypać otartą skórkę z pomarańczy i połowę ubitych białek. Delikatnie wymieszać i dodać resztę białek, którą również należy delikatnie połączyć z ciastem (albo na małych obrotach miksera albo wymieszać łyżką).
- Gotową masę przelać do przygotowanej formy i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec ok 1h sprawdzając stan upieczenia ciasta suchym patyczkiem. Wystudzić babkę w formie.

Krok 4. Polewa
- Do małego rondelka wlać szklankę wody. Doprowadzić do wrzenia i przykręcić płomień. Na garnuszek postawić miskę, do której wsypać połamaną na kawałki czekoladę.  Pod wpływem temperatury czekolada zacznie się roztapiać. Gdy będzie już miękka, zdjąć miskę znad gotującej się wody, dodać śmietanę i wymieszać do połączenia się składników. Jeśli polewa będzie gęsta i mało płynna należy dodać jeszcze jedną łyżkę śmietany i wymieszać. Polać nią wystudzoną babkę. Można ozdobić skórką pomarańczową.
Smacznego :)




Wielkanocne Smaki - edycja IV

piątek, 21 marca 2014

Sernik z nutellą

Czy cokolwiek co zawiera nutellę może być niedobre?? No właśnie a sernik z jej dodatkiem to już niebo w gębie. Wiem, wiem, spojrzycie na jej ilość i złapiecie się za głowę ale... no ale... ale tak musi być! ;) Smak sernika powalający, szczególnie na drugi dzień. Oj trudno się oprzeć takiej pokusie, osoby na diecie proszone są o zamknięcie oczu... i zjedzenie jednego kawałeczka ;) Po przejrzeniu wielu przepisów na taki sernik, znalazłam ten - dla mnie idealny więc zmieniłam w nim niewiele :)



Ciasteczkowy spód:
  • 300g ciastek pełnoziarnistych
  • 100g masła

Ciastka pokruszyć - można użyć malaksera albo włożyć ciastka do foliowego woreczka i zmiażdżyć wałkiem do ciasta. Masło roztopić i wymieszać z pokruszonymi ciastkami. Powstanie masa mniej więcej o konsystencji mokrego piasku. Wysypać na wyłożoną papierem do pieczenia formę o wymiarach 23cmx27cm i wygładzić np. wypukłą częścią łyżki.

Masa serowa:
  • 1kg sera na sernik zmielonego 3-krotnie
  • 500g Nutelli
  • 6 jajek
  • 3 łyżki cukru
  • 1 budyń czekoladowy
  • 5 łyżeczek kaszy manny
  • 4 łyżki miękkiego masła

Nutellę delikatnie podgrzać aby uzyskać bardziej płynną konsystencję. Pozwoli to na jej lepsze wymieszanie z masą serową. Można zrobić do wstawiając słoik do garnuszka z gorącą wodą lub przekładając odpowiednią ilość masy do miseczki i podgrzanie w mikrofalówce przez ok 30 sekund.
Do sera wbijać po jednym jajku i dokładnie mieszać. Dodać budyń, cukier, masło i kaszę mannę, dokładnie wymieszać z masą serową i dodać płynną nutellę. Mieszać aż wszystkie składniki dobrze się połączą i masa będzie miała jednolity kolor. Wylać ją na, przygotowany wcześniej, ciasteczkowy spód i piec 70minut w temp. 180 stopni. Studzić w piekarniku.

Smacznego

Serniki dla Miksera - edycja 1.14

niedziela, 16 marca 2014

Tarta cytrynowa z bezą

Opuściłam się ostatnio w zamieszczaniu przepisów ale już nadrabiam ten miesiąc nieobecności. Na początek tarta cytrynowa z bezą. Słodka, kwaskowa i aromatyczna. Przepis wzorowałam na propozycji z Kuchni Lidla. 



Składniki na ciasto:
  • 200g mąki
  • 100g cukru
  • 100g masła
  • 1 jajko
  • szczypta soli

Wszystkie składniki zagnieść na jednolite, gładkie ciasto i włożyć na chwilę do lodówki. Po schłodzeniu rozwałkować i wyłożyć nim formę do tarty. Nakłuć ciasto widelcem w kilku miejscach  wyłożyć na nie arkusz papieru do pieczenia na który wysypać np. ziarna fasoli, by je obciążyły podczas pieczenia. Piec ok. 15 minut w temperaturze 180 stopni.

Nadzienie:
  • 250 ml wody
  • sok wyciśnięty z 4 cytryn
  • 160 g cukru
  • 3 kopiaste łyżki mąki ziemniaczanej
  • 50 g masła
  • 3 żółtka
Mąkę, żółtka i sok z cytryny wymieszać. Masło rozpuścić w rondelku, dodać cukier, wodę i mieszaninę z żółtek. Mieszać aż masa zgęstnieje. Powstanie coś w rodzaju cytrynowego, gęstego kisielo-budyniu. Masę przestudzić i wyłożyć na wcześniej upieczony kruchy spód.

Beza:
  • 3 białka
  • 200g cukru
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier aż beza będzie lśniąca. Dodać mąkę i wymieszać do połączenia składników.

Bezę wyłożyć na masę cytrynową. Łyżką można zrobić ozdobne "czubki" i wstawić tartę do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok 20 minut aż beza zacznie się przyrumieniać.

Kwaśne jak cytryna czyli cytrynowe smakołykiBeza doskonała

czwartek, 13 lutego 2014

Truskawkowa panna cotta z sosem czekoladowym

I zrobiło się walentynkowo ;) Deser skradnie nie jedno serce. Połączenie smaków - nieziemskie: kremowa i delikatna panna cotta o smaku lata na czekoladowym aksamitnym sosie. Niezapomniane wrażenia smakowe po których zostaje jedna natrętna myśl - "czemu tak mało!?" ;) Inspiracja stąd.

Składniki:

  • 1/2 szklanki mleka
  • 1/2 szklanki śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 4 łyżki cukru
  • 200g truskawek (użyłam mrożonych)
  • 3 pełne łyżeczki żelatyny
  • czerwony barwnik spożywczy (niekoniecznie) 

Truskawki rozmrozić, zmiksować i przetrzeć masę przez bardzo drobne sitko w celu pozbycia się pestek. Żelatynę zalać odrobiną zimnej wody, wymieszać. Do napęczniałej żelatyny wlać odrobinę wrzątku i wymieszać. Stale mieszając czekać, aż mieszanina z mleka i śmietany będzie ciepła.
Mleko, śmietanę i cukier na małym ogniu podgrzewać ale nie doprowadzić do wrzenia. Gdy masa będzie gorąca (ale nie wrząca) wlać do niej żelatynę i dokładnie wymieszać. Zdjąć z ognia i połączyć z przetartymi truskawkami i barwnikiem (barwnik nie jest konieczny, ja go dodałam aby uzyskać bardziej intensywny kolor). Przelać do foremek i chłodzić przez minimum 3h, aż masa całkowicie stężeje. U mnie z braku gotowych foremek w kształcie serca wylałam masę do małej keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Gdy masa zastygła, foremką do pierniczków wycięłam kształty.

Sos czekoladowy:
  • 100g czekolady gorzkiej
  • 125ml śmietany kremówki 30% lub 36%

Śmietanę zagotować w niewielkim rondelku. Do gorącej wrzucić połamaną czekoladę, zestawić z ognia i poczekać kilka minut aż czekolada się rozpuści. Wymieszać do uzyskania gładkiej konsystencji.


Lekko przestudzony sos czekoladowy wylać na talerzyk, na nim ułożyć panna cottę, wyjętą z foremek.

Smacznego :)

Słodkie Walentynki 2014 Walentynki - czym TO się je?

wtorek, 4 lutego 2014

To nie fale dunaju, to sernik z malinami!





Kolejna propozycja własnej inwencji, by uzyskać ciasto, które kiedyś miałam okazję jeść. I powiem wam, że lepszego sernika z owocami to jeszcze nie jadłam ;) (ach nie ma to jak siebie samą chwalić ;)) fakt jest taki, masa serowa na kakaowym biszkopcie z masą malinową na wierzchu - słodycz z nutą kwaskowych owoców... co tu pisać, upieczony zniknął w pół dnia i nawet zdjęć nie było czemu robić. Dlatego moja dobra rada - pieczcie od razu z podwójnej porcji w dużej blaszce - nie pożałujecie :) (Zdjęcia niestety nie najlepsze za co przepraszam)




 

Składniki na kakaowy spód:
  • 150g masła
  • 120g cukru
  • 120g mąki pszennej
  • 30g mąki ziemniaczanej
  • 1 czubata łyżka kakao
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masło z cukrem utrzeć, dodać jajka i wymieszać. Na koniec dodać mąki, kakao i proszek do pieczenia. Uzyskane, gęste ciasto przełożyć do tortownicy 24cm wyłożonej papierem do pieczenia i łyżką w cieście porobić zagłębienia (jak na zdjęciu) (nie zapiekać przed wylaniem masy serowej)


Masa serowa:
  • 0,5kg sera białego mielonego
  • 125g cukru
  • 125g masła
  • 3 jajka
  • 5 łyżeczek kaszy manny
  • 1 łyżeczka aromatu waniliowego
  • 0,5  łyżeczki proszku do pieczenia

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. Masę serową wyłożyć na wcześniej przygotowane ciasto kakaowe. W masie serowej również porobić zagłębienia grzbietem łyżki.


Masa malinowa:
  • 280g konfitury malinowej lub dżemu malinowego
Dżem/konfiturę przełożyć do miseczki i podgrzewać w mikrofalówce ok 30 sekund. Nie musi być gorąca, ważne by była półpłynna. Łyżką wykładać ją w zagłębienia w masie serowej, patyczkiem lub widelcem zrobić kilka esów-floresów.


Wstawić do nagrzanego piekarnika do 180 stopni i piec ok. 60 minut.

Serniki dla Miksera - edycja 1.14

piątek, 17 stycznia 2014

Tarta/tartaletki z kurczakiem i pieczarkami

Kolejna propozycja na słoną tartę lub urocze tartaletki*. Bardzo smaczny pomysł na obiad lub kolację. Oczywiście kwestia dodatków daje duże pole do popisu i za każdym razem nasza tarta może być inna. Dziś proponuję kurczaka i pieczarki :)

Ciasto:
  • 200g mąki
  • 100g masła
  • 1 jajko
  • sól

Składniki zagnieść, aż powstanie jednolita kula ciasta. Schłodzić ją w lodówce ok. 15 minut. Po tym czasie rozwałkować i wyłożyć do wcześniej wysmarowanej masłem i wysypanej bułka tartą foremki. Palcami ciasto po dociskać do brzegów formy, nakłuć widelcem w kilku miejscach. Na wierzch wyłożyć papierem do pieczenie na który wysypać np. suchą fasolę, by obciążyć ciasto. Tak przygotowaną formę z ciastem włożyć do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i piec 15 minut. Po tym czasie zdjąć papier z fasolkami i zapiekać jeszcze 5 minut.

Farsz:
  • 1/2 piersi z kurczaka (połowa normalnej, podwójnej piersi - ok 150-200g)
  • 250g pieczarek
  • 1 mała cebula lub 1/2 dużej
  • sól, pieprz
  • natka pietruszki
W czasie, gdy ciasto się podpieka, kurczaka i cebulę pokroić w kostkę. Podsmażyć kurczaka na odrobinie oleju i dodać cebulę. Gdy ta odrobinę się zeszkli dodać pokrojone w plasterki pieczarki. Smażyć ok 7 minut aż z pieczarek odparuje woda. Doprawić solą, pieprzem i wsypać posiekaną natkę pietruszki. 

Masa śmietanowo-jajeczna:
  • 200g śmietany 18%
  • 2 jajka
  • sól, pieprz
  • natka pietruszki
  • 50g żółtego sera (opcjonalnie)
Ser zetrzeć na tarce jarzynowej. Do śmietany wbić jajka, dodać sól i pieprz i wymieszać energicznie widelcem do połączenia składników w jednolitą masę. Na koniec dodać ser i posiekaną pietruszkę i wymieszać.

Na podpieczony, kruchy spód wylać masę śmietanowo-jajeczną rozprowadzając ją na całym spodzie. Na masę wyłożyć farsz z kurczakiem, starając się go wyłożyć w miarę równomiernie na całej powierzchni tarty.

Tak przygotowaną wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok 35-40 minut do czasu aż masa jajeczna się zetnie na całej powierzchni. Ja sprawdzam stopień ścięcia się masy potrząsając lekko foremką - jeśli się nie kołysze/buja na środku znaczy, że jest gotowa.

 *Zamiast jednej dużej tarty można zrobić kilka mniejszych uroczych tartaletek. Wtedy ciastem wykładamy mniejsze foremki, ciasto podpiekamy ok 5-7 minut. Farsz i masę śmietanową robimy tak samo, wykładając na tartaletki ok. 1-2 łyżek masy i ok. 3 łyżek farszu. Gotowe zapiekać ok 15 minut. Z podanych proporcji powinno wyjść ich ok 12szt.

Smacznego :)


niedziela, 12 stycznia 2014

tarta kajmakowa z solonymi orzeszkami

czyli rozpusta w najsmaczniejszym wydaniu. To coś między ciastem milionera a snickersem. Niesamowicie uzależnia mimo, że po każdym kawałku mówimy sobie już dosyć to sięgamy po następny ;) Ale czemu się tu dziwić skoro mamy tu pyszne toffi, czekoladę i chrupiące, przełamujące słodycz, solone orzeszki? A w dodatku jest tak łatwa i szybka w przygotowaniu. Powodzenia w ćwiczeniu silnej woli...


 Składniki na ciasto:
  • 200g mąki
  • 100g masła
  • 1 jajko
  • mała szczypta soli

Wszystkie składniki zagnieść. Powstanie jednolita kulka ciasta, którą należy włożyć do lodówki na ok. 30 minut. Po tym czasie rozwałkować, wyłożyć nim wcześniej wysmarowaną masłem i wysypaną bułką tartą, formę do tarty. Nakłuć widelcem, położyć arkusz papieru do pieczenia na cieście i wysypać na niego np. suche ziarna fasoli. To obciąży ciasto podczas pieczenia i zapobiegnie jego wybrzuszaniu się. Piec ok 20 minut w temperaturze 180 stopni. Po tym czasie można zdjąć papier z fasolkami i podpiec jeszcze 5 minut.
Spód wystudzić.

Nadzienie:
  • 300g masy kajmakowej
  • 150g czekolady (u mnie 100g mlecznej i 50g gorzkiej)
  • 2-3 łyżki masła
  • 200g solonych orzeszków ziemnych

Kajmak wyłożyć na upieczony spód, wyrównać i wstawić do lodówki. Czekoladę połamać na kawałki, dodać masło i całość umieścić w misce nad garnuszkiem z wrzącą wodą. Gdy czekolada zacznie się topić, mieszać aż połączy się z masłem na jednolitą masę. Tak przygotowaną polewę wylać na warstwę kajmakową. Na jeszcze ciepłą czekoladę wyłożyć równomiernie solone orzeszki. Wstawić do lodówki do stężenia.
Tarte przed jedzeniem dobrze jest wyjąć z lodówki na min. 30 minut. Wg mnie najlepiej smakuje podana w temperaturze pokojowej.



poniedziałek, 6 stycznia 2014

muffinki czekoladowe z kremem cappuccino

tak, tak znowu czekolada... jak tu żyć... Na swoje (i wasze) usprawiedliwienie dodam, że babeczki zawierają gorzką czekoladę a więc tą zdrową, pełną  magnezu itd, itp. nie są przesłodzone i wychodzi ich tylko 12 szt. ;) Idealne do kawy, jeśli lubicie ciasto cappuccino to te muffinki zagoszczą u was na dłużej :)

 Składniki:
  • 1 szkl. mąki
  • 1/3 szkl. cukru
  • 125g czekolady gorzkiej
  • 1,5 łyżeczki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 jajko
  • 1/2 szkl. mleka
  • 1/4 szkl. oleju

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej (miskę z czekoladą umieścić nad garnuszkiem z gotującą się wodą), dodać do niej mleko i mieszać do połączenia. Suche składniki wymieszać w jednej misce, w drugiej połączyć olej z jajkiem. Do masy olejowo-jajecznej dodać czekoladę wymieszaną z mlekiem i wymieszać. Składniki mokre wlać do miski ze składnikami suchymi i wymieszać. Tak przygotowaną masę wlać do papilotek do 3/4 wysokości. Piec ok. 25 minut w temperaturze 180 stopni do tzw. suchego patyczka. Upieczone muffinki ostudzić.

Krem:
  • 125g serka mascarpone
  • 125g śmietany kremówki
  • 1,5 łyżeczki żelatyny
  • 30g kawy cappuccino (proszku)
  • 2 łyżki cukru
Żelatynę zalać odrobiną zimnej wody, wymieszać. Gdy napęcznieje zalać ją 2 łyżkami wrzątku. Wymieszać, przestudzić.
Mascarpone wymieszać z cappuccino. Kremówkę ubić na sztywno. Powoli dodawać cukier cały czas miksując. Na koniec wlać lekko przestudzoną żelatynę i wymieszać.Ubitą masę dodać do serka mascarpone i wymieszać. Masę wstawić do lodówki by stężała.
Gdy  masa stężeje (potrzebuje na to ok 30 minut) przełożyć ją do rękawa cukierniczego i wyciskać krem na przestudzone muffinki. Posypać gorzkim kakao i gotowe.

Kawa... i co i dalej?

sobota, 21 grudnia 2013

ciasto z białek pachnące pomarańczami

Pierniczkowanie sprawiło, że zostało mi mnóstwo niewykorzystanych białek. Tym razem upiekłam znanego pieguska. Jako główny dodatek wybrałam aromatyczną, kandyzowaną skórkę pomarańczową. Ciasto pyszne, pulchne, wilgotne, aromatyczne. Ziarenka maku przyjemnie skrzypią pod zębami a rodzynki i skórka pomarańczowa nadają cudownej słodyczy każdemu kęsowi. Wyjątkowo szybko się je robi więc do dzieła. Przepis zaczerpnęłam z tej strony.


Składniki:
  • 1 szkl. białek (u mnie ok 9 szt.)
  • 1 szkl. mąki
  • 1 szkl. cukru
  • 1 szkl. ziarenek maku
  • 1/2 szkl. roztopionego masła
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50g skórki pomarańczowej
  • garść rodzynek

Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania stopniowo wsypać cukier. Do piany z cukrem dodać wszystkie pozostałe składniki i krótko wymieszać. Ciasto przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temp. 200 stopni ok 50 minut - do suchego patyczka.
Wystudzone ciasto można udekorować lukrem (ok 5 czubatych łyżek cukru pudru wymieszać z dwoma łyżkami wody) na wierzch wyłożyć skórkę pomarańczową.

niedziela, 8 grudnia 2013

klasyczne zapiekanki z pieczarkami i mały kuchenny bohater

Proste, niewyszukane ale przepyszne jedzenie. Taka zapiekankowa klasyka z pieczarkami, cebulką i serem. Błyskawiczna nie jest ale może być - wystarczy zrobić z większej ilości składników i porcje zamrozić :) Nie wychodzi mi gotowanie małych ilości więc i tego wyjdzie wam albo na posiłek dla piłkarskiej drużyny albo tak, by móc sobie zamrozić porcję na później.


Chciałabym wam przedstawić mojego małego kuchennego bohatera. Nie dorobiłam się do tej pory wielkiej maszyny miksując-mieszająco-zagniatająco-rozdrabniającej stąd taki pomocnik jest dla mnie nieoceniony w kuchennych zmaganiach. Pozwala posiekać kilogramy cebuli bez płaczu ale bohaterem został, gdy przerobił ze mną 60kg jabłek na przetwory. A taki mały jest, taki niepozorny. Szczerze to myślałam, że te jabłka będą jego gwoździem do trumny i że nie przetrwa takiej próby a tu proszę, wyszedł obronnym nożem. A tu znajdziecie więcej informacji o nim.
Do przygotowania farszu też go użyłam a co ;)



 Składniki
  • 70 dag pieczarek
  • 2 cebule
  • 10 dag żółtego sera
  • sól, pieprz 
  • bagietka lub inna bułka
 Pieczarki drobno posiekać lub zetrzeć na tarce jarzynowej. Cebulę pokroić w kostkę. Pieczarki i cebulę podsmażyć na oliwie aż z pieczarek wyparuje woda. Pod koniec doprawić solą i pieprzem. Farsz nakładać na bułkę, posypać startym serem i wstawić do piekarnika na ok 15 minut do temp. 180 stopni. 


piątek, 6 grudnia 2013

czwartek, 28 listopada 2013

Alpejskie pierniczki - miękkie i puszyste

Mięciutkie, puszyste, aromatyczne. Można je polukrować, nadziać, oblać czekoladą i w każdym przypadku będą genialne. Są miękkie zaraz po upieczeniu, potem trochę twardnieją. Najlepiej schować je w szczelnym pojemniku i po 2 tygodniach będą znowu miękkie. Podobno, by szybciej zmiękły można do pojemnika włożyć kawałek jabłka - nie sprawdzałam tego pomysłu osobiście. Piekę je od kilku lat i nigdy się nie zawiodłam. Pierniczki te mają jednak małą wadę - jeśli nie uda nam się ich schować w bezpiecznym miejscu mogą nie dotrwać do świąt - tak, tak, znikają w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach ;) Przepis sprawdziłam wielokrotnie i absolutnie nic w nim nie zmieniłam. Ciasto przygotowujemy dzień wcześniej przed planowanym pieczeniem.

 Składniki:
  • 1kg mąki pszennej
  • 8 żółtek
  • 3 białka
  • 1,5 szkl. cukru
  • 3 łyżki kakao
  • 200ml śmietany 18%
  • 3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 4 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 250g masła
  • 400g miodu

Miód wraz z przyprawą do piernika zagotować, zestawić z ognia i dodać masło. Mieszać aż się roztopi i stworzy jednolitą masę. Odstawić do lekkiego przestudzenia. 
Sodę wymieszać ze śmietaną (uwaga, śmietana będzie powiększać swoją objętość - warto użyć trochę większej miseczki na nią)
W dużej misce wymieszać mąkę z kakao. 

Oddzielić żółtka od białek. 3 białka ubić na pianę, pod koniec ubijania wsypać cukier. Cały czas mieszając dodawać żółtka. Tak ubite jajka wlać do miski z mąką, wymieszać na ile się da i dodać przestudzony miód i wymieszać. Na koniec dodać śmietanę z sodą i dokładnie wymieszać. Cała masa będzie dość rzadka ale po kilku godzinach w chłodzie zgęstnieje.
Ciasto przykryć i odstawić na 24h w chłodne miejsce (można do lodówki).

Następnego dnia wyjmować porcje ciasta, podsypywać mąką i rozwałkowywać na grubość ok 3mm. Z ciasta wykrawać dowolne kształty (ponieważ pierniczki mocno będą rosły w piekarniku nie polecam bardzo skomplikowanych kształtów, bo pewne elementy zanikną podczas pieczenia) i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec ok 15 minut w temperaturze 180 stopni. Studzić na kratce. Po ostudzeniu można polukrować lub oblać czekoladą. Aby uzyskać błyszczące pierniczki wystarczy przed pieczeniem posmarować je rozkłóconym jajkiem.
Przechowywać w szczelnych słoikach, puszkach lub pojemnikach plastikowych.
Zapakowane idealnie nadają się na słodki, świąteczny podarunek